30 września 2009

Snow Leopard na biurku


A dokładniej na nowym sprzęcie, MacBook Pro 13" Aluminium Unibody. Od kilku tygodni używam go wraz z najnowszym systemem od Apple - Snow Leopard. Jak narazie jest świetnie... . Dokładniejszy opis niżej.

MacBook Pro kupiony w stanach (w polsce wciąż o te dwa tysiące za drogo), droższy model trzynasto calowego laptopa - $1499. Na dzień dzisiejszy aktualny model ze sklepu Apple. 4 GB RAM, 2,53 GHz, 250 GB HDD. Chodź chodzą plotki że już niedługo odświeżą linię iMaców oraz MacBookow. Po ręcznej migracji dokumentów z poprzedniego MacBooka (bo po wi-fi szło jak krew z nosa). Importu, muzyki, zakładek, dokumentów itp. Czas na moje odczucia. W końcu! ;).



Gładzik - TrackPad
W nowych Macbookach Pro gładzik jest większy a pole manewrów wykonywanych na nim szersze, stąd usunięcie przycisku i umieszczenie go pod całą powierzchnią gładzika, no prawie całą bo na samej górze nie łapie.


Gesty:
W białym MacBooku była jedynie możliwość przesuwania strony, obrazów dwoma palcami, kliknięcie poprzez dotyk oraz podwójne kliknięcie dotykiem, oraz aktywne narożniki. Już wtedy dodatkowa mysz stała się zbędna. W Pro do czynienia mam z całą masą gestów, do których jeszcze nie zdążyłem się przyzwyczaić, m. in:
- przesunięcie czterema palcami w górę: odsłania pulpi
- czterema palcami w dół, pokazuje wszystkie otwarte okna
- czterema palcami w bok, przełączanie się pomiędzy programami
- zoom poprzez rozsuwanie palców
- obracanie zdjęć palcami
- to co w poprzedniku czyli przesuwanie dwoma palcami strony oraz klikanie poprzez dotyk, które ustawiłem od razu po wyjęciu z pudełka ,a wciskanego klik poszedł w niepamięć, zbyt męczące jednak.

Klawiatura
Klawiatura jest czarna, klawisze chodzą ciszej a gdy jest ciemno automatycznie podświetla się, co można regulować, w moim przypadku, minimalne podświetlenie wystarcza by zobaczyć klawisze w najciemniejszych zakątkach, można oczywiście ustawić ma maksa co spowoduje że MacBook będzie świecił się jak choinka :D(niedługo święta).



Bateria
Według zapewnień na stronie Apple, nowy Macbook powinien bez problemu wytrzymywać do 7 godzin bezprzewodowej pracy, chyba można w to wierzyć jeżeli chce się surfować po stronach z tekstem, oglądanie filmików na YouTube skraca ten czas do ok 3-4 godzin co i tak jest dobrym wynikiem. Raz pokazał ponad 8 godzin. Przyda się na wykłady. W białym macbooku po niecałych dwóch latach bateria wytrzymuje około trzech godzin co bije inne marki na łeb.


Snow Leopard
System poza wnętrzem systemu i kilkoma kosmetycznymi zmianami wyglądu, nie wnosi nic nowego, zajmuje mniej miejsca działa o wiele szybciej, uruchamia system i zamyka około dwa razy szybciej od Leoparda. Ale swoje problemy wieku dziecięcego w postaci lekkiej zwiszki i braku kompatybilności kilku programów ma.
Snow Leoparda dostałem razem z komputerem, bez dopłat.



iLife '09

iPhoto '09
Nowościami w iPhoto '09 jest rozpoznawanie twarzy, dzięki czemu można segregować swoje zdjęcia na których jest dana osoba, oraz geolokalizacja, pokazująca gdzie zdjęcie zostało zrobione. Cool

iMovie '09
Dokładniejsza edycja filmików, więcej narzędzi do ozdabiania filmów, oraz stabilizacja obrazu, naprawde super jeżeli nakręciliśmy coś trzęsącymi rękami. Bawię się od niedawna iMovie i mimo wielu funkcji program jest banalnie prosty.



Aluminium Unibody & Glass
Nowy Pro jest zrobiony z jednego kawałka aluminium oraz szkła pokrywającego ekran, również gładzik jest szklany lecz lekko chropowaty ale miły w dotyku. Czytałem że szklany ekran może przeszkadzać w słoneczne dni, ale odbicie nie jest zauważalne jeżeli nie chce się tego widzieć. Cały laptop jest o ćwierć kilograma lżejszy od poprzednika oraz o 34 mm cieńszy co naprawdę widać i czuć. Klapa z ekranem zamyka się o wiele ciszej, całość obramowana jest gumą co wycisza. Przeniesiono również diodowy wskaźnik naładowania baterii ze spodu na lewy bok oraz dodano slot na karty SD. Całość jest zamknięta, baterii nie da się wyjąć. Tylko serwis. Ale bateria ponoć potrzyma 5 lat. Zobaczymy ;).



Tyle. Gdyby nie ręczna migracja dokumentów było by super, a tymczasem jest pięknie. Pozdrawiam.

P.S. Wszystkie zdjęcia zostały zrobione iPhonem.

20 sierpnia 2009

Snow Leopard na Manhattanie


W nowojorskiej dzielnicy Manhattan w Central Park ZOO, można już oglądać nowe zwierzęta, śnieżne lamparty - Snow Leopard. Nie, ten post nie jest o nowym systemie operacyjnym od Apple :).



W ZOO w Central Parku mieszkają już trzy Snow Leopardy, w specjalnie wybudowanym dla nich pomieszczeniu. Warunki panujące w pomieszczeniu przypominają ich naturalne środowisko panujące w Himalajach. W terrarium są skały, wodospad, a dookoła rosną bambusy. Skały są podgrzewane by kociska mogły się wygrzewać w chłodniejsze dni.

Snow Leopardy można oglądać od 13 czerwca, poraz pierwszy w nowojorskim zoo. Jest to matka oraz dwa młode koty dla których imiona mają wybrać dzieci z nowojorskich szkół.

Central Park ZOO 5 Aleja i 65 ulica
otwarte:
wiosna (4 kwietnia - 1 listopada):
10 am do 5 pm, pon-pt
10 am do 5:30 pm, weekendy

zima (do 1 kwietnia)
10 am do 4:30 pm - codziennie

Bilety:
dorośli: $10.00
dzieci (3-12) $5.00
Seniorzy (65+) $7.00



To tyle. O Snow Leopardzie (tym od Apple) mam nadzieje jeszcze będzie. Pozdrawiam.

14 sierpnia 2009

iPhone 3GS. Moje (pozytywne) odczucia


Kilka dni po polskiej premierze nowego iPhone 3GS stałem się jego posiadaczem. Telefon kupiony wraz z dwuletnią umową w sieci Era. Po ponad tygodniu użytkowana czas na moje wrażenia.

Pod koniec sierpnia w internecie pojawiła się informacja o tym, że iPhone pojawi się w sieci Era 31 lipca, a wiec w terminie podanym przez Apple. Telefon faktycznie pojawił się, podobnie jak rok temu również w sieci Orange.

Trudne początki.
W dniu premiery odwiedziłem salon ery aby obejrzeć telefon i zaczerpnąć informacji o dostępności dla stałych klientów. Oczywiście pan za biurkiem zapewniał że jest dostępny od ręki dla stałych klientów. W praktyce było jednak nieco inaczej. Po telefonie do salonu ery dowiedziałem się, że oferta dla stałych abonentów będzie dostępna trzy dni po tej dla nowych abonentów. Cóż bywa. Stali abonenci maja pod górkę. Nowy iPhone w Stanach Zjednoczonych jest tańszy niż model 3G przed rokiem, odpowiednio $199 i $299 za 16 oraz 32 GB. Tak wiec wydając przed rokiem 500 zł na iPhone 3G byłem przygotowany na podobna cenę i przemyślenie zakupu modelu o większej pojemności. Wizyta na stronie ery wybiła mi ta myśl z głowy. Za iPhone 3GS 16 GB musiałem zapłacić około 1500 zł. Nie wiem czy to zdzierstwo naszych operatorów czy Apple ale cena odstrasza. Ale to tyle z nieprzyjemnych rzeczy. Przejdę do opisu a zarazem głownie i chyba tylko zalet nowego iPhone.

Out of the box:
Europejska wersja pudełka ma o około centymetr krótsze wymiary oraz brak gąbki w środku która "chroni" ekran w transporcie. W stanach te pudełka są jeszcze mniejsze z powodu mniejszej ładowarki. Zestaw ten sam: ładowarka, "narzędzie" do wyjmowania karty sim, ulotki z opisami funkcji, naklejki z logo Apple oraz słuchawki z dwoma nowymi przyciskami znanymi z nowych ipodów: głośniej ciężej; + i -, szmatka do czyszczenia ekranu który ponoć mniej wyłapuje odciski palców od poprzednika. Brak docka tak jak w 3G.


Nowe funkcje:

Kompas.
Jako samo narzędzie to raczej bajer niż przydany tool ale w mapach kiedy pokazuje kierunek i obraca mapę zależnie od kierunku w który się obracamy staje się bardzo przydatny, np podczas zwiedzania miasta. Być może zostanie to również wykorzystane w nawigacjach?



Making videos.
Możliwość nagrywania filmów przedstawiona została przez Apple jako nowość w iPhone. Osobiście nagrywałem filmy jailbreakowanym iPhonem. Jednak oficjalna aplikacja jest ok. Film możemy z urządzenia przyciąć oraz wysłać mailem lub wrzucić na YouTube. brakuje tylko funkcji sklejania scenek (może w 3.1?). Aparat dostał jeszcze jeden megapiksel i ma ich teraz trzy, oraz autofocus któremu musimy pokazywać palcem na czym ma się skupić. Całość działa całkiem nieźle.


S for Speed.
Tak Apple tłumaczy literkę S dodana do nazwy modelu nowego iPhone. Rzeczywiście nowy itelefon jest bardzo szybki. Szybkość uruchamiania pamięciożernych aplikacji w tym gier drastycznie wzrosła. Strony ładowane w Safari tez wczytują się szybciej. 3GS jeszcze nie złapał zadyszki i jak dotąd nie trzeba było go ponownie uruchamiać jak w przypadku jego poprzedników.


Zdjęcie zrobione iPhonem 3GS

VoiceOver
do nowego iPhonea można mówić. Wydawać komendy by odtwarzał muzykę podanego wykonawcy lub albumu czy wcześniej utworzonej playlisty, można również rozkazać by zadzwonił do znajomego lub pod podyktowany numer. Funkcja działa również po polsku i dobrze rozpoznaje polskie nazwiska, lecz gdy chcemy odtworzyć muzykę wykonawcy z zagraniczne brzmiącym nazwiskiem musimy łamać język i odczytać go jak najbardziej po polsku co zauważył mój kolega (Paweł N. ;) ), ja długo nie bawiłem się funkcja VoiceOver po polsku, używam jej po angielsku. Dla funkcji możemy ustawić niezależny of telefonu język. w moim przypadku telefon po polsku, VoiceOver po angielsku.

nike+.
Nowy iPhone obsługuje również System nike+. Do telefonu nie trzeba podczepiać odbiornika, wystarczy sam sensor w bucie nike lub innym tak jak w przypadku iPoda touch drugiej generacji, po podłączeniu telefonu do iTunes, wyniki biegów same wysyłają się do nikeplus.com.

Gelaskin.
Podobnie jak w 3G również na 3GS nalepiłem Gelaskina bo już po tygodniu użytkowania na "plecach" iPhone widoczne są małe ryski.


Podsumowując:
Warto było wymienić iPhone na nowego, zwłaszcza dla prędkości ;). To tyle Pozdrawiam.

26 lipca 2009

Nowy (nietypowy) park w Nowym Jorku


Po ponad 10 latach przekonywania miejskich urzędników, planowania oraz budowy został otwarty nowy, dość nietypowy park na Manhattanie w Nowym Jorku.



High Line Park leży bowiem kilka metrów ponad ziemią na starej lini kolejowej w dzielnicy Meat Packing District na Manhattanie, która była używana w latach trzydziestych przez pociągi do dostarczania, oraz wywożenia materiałów do fabryk. Od 1990 roku nie używana porosła krzakami oraz drzewami.


Uroczystego przecięcia wstęgi dokonał burmistrz miasta Michael Bloomberg

Jak narazie park nie jest jeszcze skończony ale otwarta dla ludzi jest pierwsza część High Line Park, od Gansevoort Street do 20th Street wzdłuż 10 alei.

Otwarcie drugiej części parku między dwudziestą a trzydziestą ulicą planowane jest na 2010 rok. Wtedy całość będzie długa na 1,45 mili czyli 2,33km.

Projekt Parku High Line:

Park otwarty jest codziennie od 7 am do 10 pm
Więcej informacji oraz zdjęć na stronie projektu: thehighline.org

21 lipca 2009

Statua Wolności, korona znów otwarta dla turystów


4 lipca w dzień niepodległości Stanów Zjednoczonych po ponad ośmio letniej przerwie Korona Statui Wolności została ponownie otwarta dla zwiedzających. Ze względu na małą ilość miejsca oraz niewygodne wejście (354 stopnie) liczba wejściówek jest bardzo ograniczona. Dziennie koronę może więc zwiedzić około 200 osób.

Wstęp na koronę kosztuje $3. Ten koszt należy doliczyć do ceny promu do parku Liberty (dorośli: $12, seniorzy $10, dzieci: $5) . Bilety kupuje się na konkretną datę, z rocznym wyprzedzeniem. Można zamawiać przez internet lub telefonicznie.
Na każdym bilecie nadrukowane jest imię i nazwisko jego posiadacza. Odbierając bilety należy okazać dokument tożsamości a także kartę kredytową, za pomocą której dokonano ich zakupu. Przed wejściem do Statui bilety sprawdza się powtórnie.
Ten, dosyć skomplikowany, system zabezpieczeń stworzono właśnie dlatego, żeby utrudnić życie oszustom przedającym podrabiane bilety za wysokie pieniądze.

Tour po Statui Wolności:

Pozdrawiam.
P.S. A iPhonea jak nie było tak nie ma ;).

9 lipca 2009

Summer Streets! - Pieszo po ulicach


W trzy soboty sierpnia: kolejno 9, 16 i 23 sierpnia w godzinach od 7 do 1 po południu spora część Park Avenue oraz Lafayette Street będą zamknięte dla samochodów. Tym samym dla pieszych oraz rowerzystów tworzy się długa na 7 mil droga do spacerów i przejazdów.

Cała akcja jest o tyle ciekawa, że z Park Avenue są bardzo ciekawe widoki na Nowy Jork, który można zobaczyć z nieco innej perspektywy, z miejsc niedostępnych dla pieszych w normalny dzień jak np wiadukt przy Grand Central Station z którego jest widok na 42 ulicę z góry. Po drodze przygotowane zostały punkty bezpłatnego wypożyczenia rowerów, lekcje tańca oraz jogi. Nowojorczykom idea się bardzo spodobała, na ulice wymaszerowały tłumy ludzi, rolkarzy, niepełnosprawnych na wózkach, sportowców, ludzi którzy wychodzą z psem na spacer. Tak to wyglądało rok temu:


Akcja godna polecenia, jeżeli jesteś w Nowym Jorku lub jesteś farciarzem i mieszkasz tam na stałe to przejdź się środkiem bardzo ruchliwej ale zamkniętej w tym dniu alei.

P.S. Miałem pisać o nowym iPhone ale data premiery podana przez Apple to July '09 a nie July 9 jak myślało wielu ludzi w tym również ja. Jednak to ciągle w tym miesiącu więc już niedługo. Pozdrawiam.

23 czerwca 2009

iPhone OS 3.0 - Jest lepiej


Dwa dni przed wydaniem nowego iPhonea 3GS (od niedawna tak to sie piszę, wcześniej 3G S), Apple udostępniło oficjalną wersję 3.0 swojego systemu operacyjnego dla iPhone. Oczywiście zainstalowałem od razu kiedy soft ujrzał światło dzienne tj. w środę o 19 czasu polskiego. Czas na moje odczucia po tygodniu użytkowania.

Na pierwszy rzut oka widać kilka nowych a raczej odświeżonych ikon: Wiadomości, Telefon oraz iPod. Wcześniej na ikonce "wiadomości" widniał napis SMS. Teraz go nie ma, została sama chmurka ponieważ wchodząc w wiadomości można teraz wysłać SMS bądź MMS.
Na głównym ekranie widać także małą ikonkę lupy obok kropek które pokazują ilość stron z aplikacjami. Ta lupa to Spotlight, aplikacja która pozwala nam przeszukać zasoby całego telefonu. Działa całkiem niezłe lecz zauważyłem mały błąd. Kiedy szukamy danej piosenki i chcemy ja odtworzyć Spotlight przenosi nas do iPoda lecz odtwarza inna piosenkę ale z tego samego albumu. Do spotlight przechodzi się z głównego ekranu naciskając Home button lub przesuwając palcem ekranem po ekranie. Wraca się tą samą drogą.

Kolejnym udogodnieniem jest pozioma klawiatura dodana do: wiadomości, notatek oraz maila. Być może w następnej wersji oprogramowania pozioma klawiatura zawita do reszty oryginalnych aplikacji jak Kalendarz YouTube i Pogoda. Giełda również dostała możliwość przeglądania akcji w poziomie dając dokładniejszy słupek wzlotów i upadków akcji.

iPhone otrzymał również możliwość wspoldzielenia połączenia internetu z komputerem poprzez kabel lub bluetooth oraz możliwość podłączenia zestawu stereo przez bluetooth.

Cut, Copy, Paste - czyli kopiuj/wklej. Bardzo przydatne. Działa we wszystkich aplikacjach gdzie występuje pole wpisywania tekstu. Na moim iPhonie czasami po zaznaczeniu wybranego tekstu w safari nie pojawia się opcja kopiuj ale po wyjściu i wróceniu do programu ciemny dymek się ujawnia.

Notatki głosowe - czyli po prostu dyktafon, który został dodany do najnowszego softu. po uruchomieniu widoczny jest mikrofon, dwa przyciski nagrywania oraz listy notatek oraz skala pokazująca natężenie dźwięku? W każdym razie gdy naciskamy na mikrofon to drucik się porusza ;) Po nagraniu notatki możemy ją przyciąć ale trzeba to robić po omacku ponieważ przy przycinaniu nie towarzyszy nam dźwięk który wcześniej nie nagraliśmy, notatkę możemy również wysłać mailem lub MMSem. Notatki głosowe również synchronizują się z iTunes. Ta aplikacja powinna być już w pierwszym iPhone. Ja zmuszony byłem do kupna jednej z AppStore lecz oryginalna od Apple jest równie dobra więc poprzednią usunąłem.

iPhone otrzymał również możliwość współdzielenia połączenia internetu z komputerem poprzez kabel lub bluetooth oraz możliwość podłączenia zestawu stereo przez bluetooth.

I wg mnie najważniejsze Push Notification Service dzięki któremu nasze aplikacje miały by "działać w tle" tj nie działać ale powiadamiać nas np. o nowej wiadomości. Niestety słabo to idzie bo aplikacji obsługujacych Push jest jak na lekarstwo, a przydał by się bardzo np. w komunikatorze Skype.

Po za tymi udogodnieniami jest jeszcze masa tak zwanych "cool little touches" które usprawniają itelefon takie jak np Shake to shuffle w iPodzie i wiele innych. Sam telefon wydaje się działać sprawniej i bez przymuleń ale to dopiero tydzień. To tyle na dzisiaj. Następny post będzie kilka dni po polskiej premierze iPhone 3GS (9 lipca), kiedy to się z nim zapoznam. Pozdrawiam.

22 maja 2009

MillionTreesNYC - Mieszkańcy Nowego Jorku sadzą drzewa


W Nowym Jorku od jakiegoś czasu trwa akcja sadzenia drzew. MillionTreesNYC to plan który dotyczy całego miasta oraz wszystkich jego mieszkańców, (jeśli sobie tego życzą). Plan jest prosty, posadzić drzewo w okolicy zamieszkania, lub gdziekolwiek na terenie Nowego Jorku oraz dbać o nie.






Twórcy pomysłu tłumaczą że każdego roku wiele drzew jest usuwanych z powodu starości drzew lub podatności na złą pogodę, miasto cały czas się powiększa i budowanych jest wiele nowych budynków, przy których nie ma wystarczająco zieleni. Do zalet należy również poprawa jakości powietrza wśród gęstych uliczek Manhattanu oraz innych dzielnic miasta. W Planach jest posadzenie 220 tysięcy drzew przy ulicach, dosadzenie 380 tys drzew w istniejących parkach, oraz oczekiwane jest, że 400 tys drzew zostanie posadzonych przez osoby prywatne co da w sumie milion nowych drzew.

Aby posadzić drzewo przy swojej kamienicy wystarczy wejść na stronę MillionTreesNYC, wypełnić odpowiedni formularz i czekać na ekipę która zrobi otwór w chodniku i wsadzi do niego drzewo, lub jeżeli ma się własny kawałek ziemi posadzić drzewo na ogródku. Akcja rozciągnięta jest w czasie i potrwa aż do 2017r. Bardzo długo, biorąc pod uwagę, że posadzonych już zostało ponad 200 tys. roślin, z czego 4 tys. posadzonych zostało w kampusie collage'u Hunter CUNY.

Partnerami akcji są:
- PLANYC - organizacja która działa w celu większego udziału ekologi w mieście oraz wielu ekologicznych akcji. - New York City Department of Parks & Recreation - Departament zajmujący się utrzymaniem oraz rozwojem parków w Nowym Jorku (których jest całkiem sporo). - New York Restoration Project - Agencja zajmująca się restauracjom oraz odnową terenów zielonych.
Sponsorami są natomiast: - The Home Depot - sklep budowlany wraz z ogrodami (taka amerykańska Castorama). - Toyota - to chyba każdy wie ;). Dodam tylko że w Stanach każdy model samochodu Toyoty ma opcję silnika hybrydowego co czyni ją jedną z bardziej, jeśli nie najbardziej ekologiczną marką samochodową.

Swoje drzewa posadzili już m. in. Mike Bloomberg - prezydent miasta. Tyra Banks - aktorka oraz około 15 tys. drzew posadziło ponad tysiąc wolontariuszy. Pomysł jest świetny, w Nowym Jorku na pewno będzie jeszcze bardziej zielono. Nie byłem jeszcze tam wiosną ale do 2017 raczej zdążę zobaczyć jakie są efekty tej pracy.

28 kwietnia 2009

Air Force One nad Nowym Jorkiem


Jak niewiele trzeba by wystraszyć mieszkańców Nowego Jorku. Wczoraj nad miastem dosyć nisko przelatywał samolot prezydenta Obamy - Air Force One w towarzystwie myśliwca.




Zdarzenie to wywołało panikę wśród mieszkańców Nowego Jorku. Wielu z nich, myśląc, że to atak terrorystyczny opuściło w ciągu kilku minut biurowce w których pracują. Nawet prasa o tym pisała. Oto cytat z gazety "Rzeczpospolita":

– Myślałem, że to atak – opowiadał reporterowi „New York Timesa” Paul Nadler, który szybko zbiegł po schodach ponad 20 pięter, gdy z biura dostrzegł samolot eskortowany przez dwa myśliwce F-16. – Około 80 procent ludzi uciekło w ciągu dwóch minut od momentu, gdy zobaczyli, jak bardzo samolot zbliżył się do naszego biurowca – mówiła 25-letnia Carlina Rivera z Liberty Plaza położonego niedaleko miejsca, gdzie stały wieże World Trade Center.

Przerażonych nowojorczyków były tysiące. Ewakuowani po obu stronach rzeki Hudson, stłoczeni na ulicach Manhattanu, bali się, że to zamach. W końcu policja przez megafon ogłosiła, że zagrożenia nie było, a media wyjaśniły, że Air Force One i F-16 uczestniczyły w sesji fotograficznej, bo Biały Dom chciał mieć aktualne zdjęcia słynnego prezydenckiego Air Force One.


Brzmi całkiem strasznie. Rzekomo prezydent Obama o niczym nie wiedział, a burmistrz Nowego Jorku - Michael Bloomberg był bardzo wkurzony z powodu tego zajścia.

Jeden z filmów nakręcony podczas przelotu samolotu:

28 marca 2009

Earth Hour. Turn Off the Lights!


Earth Hour 2009. Kampania która namawia nas do zgaszenia światła dzisiaj wieczorem skierowana jest do wszystkich ludzi na świecie i ma na celu zainteresowanie się naszą planetą oraz jak na nią wpływamy, a właściwie jak ją niszczymy. Do kampani dołączyło wiele gwiazd, między innymi Cate Blanchett i Nelly Furtado znana z kilku innych ekologicznych akcji ;). W internecie ukazał się spot reklamujący akcję. Widzimy w nim event z poprzedniego roku kiedy to zgasło światło w wielu największych miastach. Dzisiaj akcja ma byc o wiele większa, "organizatorzy" liczą na to że światło zgasi ponad miliard ludzi, dla porównania rok temu było ich ponad pięćdziesiąt milionów. W spocie słuchać także głosy które każdy z nich wypowiada słowa "I'm just one person, what can I do for Earth?". Dla Ziemi można zrobić bardzo dużo, zaczynając np od sortowania śmieci. Jak dołączyć do akcji? Wystarczy o 20.30 wyłączyć na godzinę światło niezaleznie w jakiej strefie czasowej się znajdujemy. Nie cały prąd w domu ale światło, komputery mogą zostać włączone. Na oficjalnej stronie akcji zachęcają nas do uwiecznienia tej chwili w postaci zrobienia zdjęcia, nagrania filmiku wpisu na blogu lub twitterze. Można się również zapisać na stronie jako członek akcji. Pomysł moim zdaniem świetny. Więc 20.30. to tyle. Pozdrawiam.

Spot Akcji Earth Hour